Zaległości z bibliotecznych półek

Tak jak pisałam wczoraj mam kilka książek z biblioteki, które kurzą się na półce, bo różnie bywało z czasem. Od nich zacznę. Tytułów jest 8, ale oczywiście książek mi nie zabraknie, bo moja domowa biblioteczka ciągle powiększa się o kolejne  ;-)

Matthew Pearl „Klub Dantego”
Harlan Coben „Wszyscy mamy tajemnice”
Ryszard Kapuściński „Heban”
Łukasz Bernady „Królewna na dnie studni”
Fannie Flagg „Nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie pójdę do nieba”
Beata Pawlikowska „Blondyna u szamana”
Don Miguel Ruiz „Cztery umowy”
Stefan Żeromski „Ludzie bezdomni”

Nie wiem jak u was, ale u mnie już wczoraj spadł pierwszy śnieg! Także nie ma co czekać, wracam mojej serii „Książka i kubek kawy”. Wszystko dla zabicia nudy w chłodne (ale optymistycznie skracające się) zimowe wieczory.
Pierwsza recenzja już w przygotowaniu  :*

2016 – nowy początek

Strasznie długo mnie tutaj nie było… Wstyd przyznać, ale zapomniałam o blogu, mimo że tyle razy mówiłam „tym razem będę wstawiała wpisy regularnie”. No cóż nie wiele zrobiłam, bo utknęłam w szkolnych lekturach. Teraz mimo wolnego mam w głowie „Ludzi bezdomnych”. 
Akurat dzisiaj coś mnie tknęło, żeby tu zajrzeć i jestem w szoku, bo pojawiło się kilka nowych komentarzy… Dosłownie „kilka” ale i tak dużo, bo nigdy nie pojawiało się ich wiele. Na świąteczną przerwę wypożyczyłam sporo książek, ale przeczytałam tylko jedną, a reszta jest w miarę krótka. Mam nadzieję, że tym razem się zmobilizuję i będzie tutaj więcej życia. To jest moje życzenie i jednocześnie postanowienie noworoczne!  :-D

A wszystkim życzę spełnienia marzeń i całe tony dobrych książek! 

Wakacje!

Tak. Ja już mam wakacje. Dzisiaj o godzinie 15 weszłam do sali, napisałam egzamin praktyczny i już mam ten rok za sobą. W piątek wystarczy tylko odebrać świadectwo, ale tak naprawdę wakacje już są. Powiem Wam, że stęskniłam się za blogiem, tak dawno mnie tutaj nie było, a i czytać coś nowego nie bardzo było kiedy. Ale od czego są te piękne (przynajmniej mam nadzieję, że będą piękne) dwa miesiące?

Będę teraz miała więcej czasu, żeby zadbać o ten mój mały kawałek internetu. A co będzie w lipcu? Zdecydowanie sporo romantycznych książek, bo je najlepiej mi się czyta, kiedy się opalam – nie muszę się zastanawiać kto jest mordercą  :-D

„Bardzo wiele książek należy przeczytać po to, aby sobie uświadomić, jak mało się wie.”

 

Ludzka wyobraźnia i książka cz. II

Wyobraźnia

Czytanie pobudza naszą wyobraźnię…

Dzisiaj z zupełnie innej strony, czyli cytaty na temat wyobraźni :-)

„Drzaz­ga mo­jej wyob­raźni cza­sem za­pala się od słowa” – Halina Poświatowska

„Lo­gika zap­ro­wadzi cię z pun­ku A do pun­ktu B. Wyob­raźnia zap­ro­wadzi cię wszędzie” – Albert Einstein

„Phan­ta­sie ist wichti­ger als Wis­sen, denn Wis­sen ist beg­renzt.” (Wyob­raźnia jest ważniej­sza od wie­dzy, po­nieważ wie­dza jest ograniczona.) -Albert Einstein

„Mo­ja de­finic­ja szczęścia to umiejętność spros­ta­nia swo­jej wyobraźni.” – Kuba Wojewódzki

 

Wyobraźnia

…a w wyobraźni wszystko jest możliwe.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pierwszy wpis

Pierwszy wpis na bloga zawsze jest trudną rzeczą. Nie do końca wiadomo co napisać i jak, żeby zachęcić, kogoś komu uda się na bloga trafić.

Dlaczego taki blog i jaki on będzie?
Mam zamiar dodawać wpisy, w których będziecie mogli poczytać o moich wrażeniach po przeczytaniu różnych książek. Lubię czytać, a to, że będę o tym pisać da mi motywację, żeby znaleźć na to więcej czasu.

Oprócz czytania książek w wolnym czasie czytam inne blogi (także zostawiajcie linki w komentarzach ;-)), gram na gitarze, oglądam filmy (nowe, stare, zależy na co akurat mam ochotę), czasem oglądam filmy lub seriale po niemiecku, angielsku lub hiszpańsku, żeby osłuchać się z językiem.