„Wybacz, ale będę Ci mówiła Skarbie” Federico Moccia

„Leseratte zakochana w Italii część 1″  :-D Moją przygodę z tym pisarzem postanowiłam zacząć od „Wybacz, ale będę Ci mówiła Skarbie”.
Zanim zaczniecie czytać włączcie sobie pioseneczkę:

 

DSCF1522

 

Książka już z samego opisu wydaje się bardzo ciekawa, bo ma opowiadać o miłości pomiędzy 17-letnią Niki i jej wybrankiem, 37-letnim Alexem. Kupiłam ją chyba rok temu! Musiała sobie sporo poczekać. Coraz więcej osób mi o niej wspominało, więc nie mogłam zostawić tej książki tak bezczynnie. Także książki w mojej biblioteczce mają właśnie takie życie  :-D
Pierwsze spotkanie jest dość nietypowe, bo dosłownie wpadają na siebie na ulicy.. W całym wypadku ucierpiał trochę samochód Alexa i trochę bardziej skuter Niki. Pierwsze słowa dziewczyny to pytanie, czy przypadkiem on nie jest aniołem. Główna bohaterka jest bardzo śmiałą osobą i szybko zrobiła sobie z niego szofera, oczywiście w zamian za szkody. Alex sporo nauczył się od Niki, m.in. tego jak cieszyć się z życia. Razem robią wiele rzeczy, Niki w Alexie zakochała się od razu, on od początku podchodził do niej z rezerwą, bo w końcu jest sporo młodsza, poza tym niedawno zostawiła go długoletnia narzeczona, którą ciągle kocha. Znajomi Alexa byli w lekkim szoku, że zaczął się spotykać z „jaśminową dziewczyną” (kto czytał ten wie, dlaczego tak :-P). Tylko czy to uczucie jest aż tak silne, żeby przetrwać? Tym bardziej, że kiedy tylko Elena (była Alexa) chce do niego wrócić, on od razu zrezygnuje z Niki. Jak długo zajmie mu zrozumienie, czego tak naprawdę chce? I co z zakochaną Niki? Wiadomo jakiś happy-end musi być skoro jest druga część, ale naprawdę warto się przekonać co przytrafiło się tej dwójce. Bardzo ciekawe jest spotkanie Alexa z rodzicami dziewczyny  ;-)

Filmowo :3
Na youtube udało mi się znaleźć tylko część filmu – dla tych baaardzo zajętych! Pamiętajcie, lepiej przeczytać!

Od jakiegoś czasu próbuję nauczyć się hiszpańskiego, więc szukam różnych perełek. Tutaj specjalnie dla Was znalazłam hiszpański zwiastun „Perdona Si Te Llamo Amor” (czyż nie przepięknie?  :-P):


Kilka złotych myśli

„Im piękniejsza była miłość, tym dłuższe będzie cierpienie, kiedy ta miłość się skończy.”

„Nie można w życiu mieć wszystkiego, ale trzeba do tego dążyć. bo szczęście to nie cel w sobie, ale styl życia..”

„Może zawsze, kiedy się zakochujesz, jest tak, jakby to było po raz pierwszy.”

„Nie wzdychaj do księżyca. Sięgnij po niego.”

„Życie się kończy, gdy przestaje się je przeżywać.”

*Dla wszystkich, którzy myślą, że z takich książek można wyrosnąć:
Z czasem wyzbywamy się naiwności i wyrastamy z głupoty – nie z dobrych książek.
Dlatego zawsze będę do niej wracać z sentymentem   :-)

Uwaga:
- strasznie wciąga
- idealne lekarstwo, kiedy ma się kaszel i katar, które nie dają spać to polecam po nią sięgnąć  :-D

 

2 Komentarze

  1. Hmm…. ciekawie się zapowiada. Jednakże wydaje mi się, że „Nie dla Ciebie” bardziej by Ci się spodobało (książkę znajdziesz na mojej stronie). Wiem, brzmi to jak narcystyczna autopromocja, ale zastanów się, ile książek dalej możliwość spojrzenia na relacje damsko-męskie oczami mężczyzny? Na pewno zastanawiałaś się kiedyś, co On sobie myśli w danej sytuacji ;)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.